Zagraniczna kroplówka kapitałowa. Czy wciąż jej potrzebujemy?

Z wyliczeń ekonomistów wynika, że wciąż ponad połowa kapitału, przeznaczanego w Polsce na opracowywanie innowacji, badania i rozwój, pochodzi od inwestorów zagranicznych. Jak zmienić te proporcje? Czy należy dążyć do ich zmiany? Czy w zglobalizowanym świecie możliwe jest w ogóle oparcie się w większości o rodzimy kapitał? Jakie ryzyko wiąże się z obecną sytuacją?